Moc, siła i energia. Punktem wyjścia byli trzej mężczyźni Holender, Polak i Amerykanin. Pierwszy z nich to mistrz holenderskiego malarstwa Hieronim Bosh. Drugi to artysta młodego pokolenia Paweł Śliwinski, trzeci to aktor, scenarzysta i reżyser Wes Anderson.
Tryptyk Bocha stał sie motywem przewodnim a neon Pawła Śliwinskiego dał dziełu kolor i nowy wydźwięk, detal to zasługa Wesa.
Dzięki temu to za każdym razem odkrywa się coś nowego. Każde z pomieszczeń to osobne historie które na końcu swych opowieści łączą się w jedną całość.